Treść wpisu
CD-R większym przeżytkiem od winyla



Przez ostatnie lata wiele osób w tym i dj'ów wypowiadało się na temat wyższości płyty CD nad winylem. Podawali argumenty że płyty cd są tańsze, lżejsze, mniejsze, mają większą pojemność, łatwiej na nich nagrać i wydać muzykę oraz że po prostu łatwiej się na nich gra. Tymczasem obecnie płyta CD, mimo iż w powszechnym użyciu, jako nośnik dla dj'ów stała się już przeżytkiem.

W dobie laptopów i różnego rodzaju kontrolerów dźwięku, których na rynku pojawia się coraz więcej, wszystkie powyższe walory płyt cd nagle przestają być zaletami a samo korzystanie z CD w miksowaniu wydaje się być archaiczne. Jaki jest bowiem sens nagrywania muzyki na kawałek plastiku skoro tę samą muzykę można przechowywać na pendrivie, twardym dysku czy laptopie a miksować za pomocą kontrolerów? Jaki jest sens dźwigania często kilku kilogramowych toreb z CD'kami skoro można to wszystko a nawet cała swoją kolekcję zmieścić na przenośnym twardym dysku czy mniejszym i bardziej poręcznum pendrivie?

Płyty CD wśród dj'ów są popularne głównie ze względu na markę Pioneer, która w znacznej mierze wyznacza trendy w tym środowisku, i która przez wiele lat osiadła na laurach swojego flagowego odtwarzacza CDJ-1000, który zdobył uznanie wśród DJ'skiej elity, a który przez wiele wiele lat nie był modernizowany ani też Pioneer nie pokusił się o stworzenie nowszego modelu pełniącego rolę nie tylko odtwarzacza CD ale umożliwiającego także korzystanie z innych bardziej nowoczesnych nośników mimo iż konkurencja dawno wypuściła na rynek takie modele. Trzeba było czekać aż do 2009 r kiedy to Pioneer wypuścił na rynek CDJ-900 i CDJ-2000, które w końcu spełniają wymogi obecnych czasów. Tylko czy wysoka cena takiego sprzętu nie okaże się zaporowa dla wielu klubów i samych dj'ów? Czas pokaże.

Dlaczego jednak uważam że CD jest większym przeżytkiem od płyty winylowej? Odpowiedź jest bardzo prosta. Winyle mają to do siebie że są unikatowym fizycznym nośnikiem muzycznym, opatrzonym dodatkową grafiką i informacjami o nagraniach i twórcy. Dzięki temu muzyka na nich zawarta będzie zawsze istnieć. Nie zginie w setkach albo i tysiącach podobnie wyglądających CD-R'ów. Każdy artysta, nawet jeśli wydaje tylko mp3, tak naprawdę marzy o tym aby jego muzyka została wydana na ładnie wyglądającym fizycznym nośniku bo tylko wtedy jego muzyka będzie namacalnym dowodem jego twórczości. Niestety w czasach digitalizacji staje się to coraz trudniejsze :/
Komentarze

Bardzo ciekawy wpis :))

Dodano: 15:01 24.05.2010 zgłoś nadużycie

W pełni się zgadzam z autorem tekstu.

Dodano: 13:15 04.06.2010 zgłoś nadużycie

Krzysiu Jaki Mądry;)

Dodano: 08:37 10.06.2010 zgłoś nadużycie

maq
maq

hmm sorry to mowimy tu o wypalanych mp3 na cd , czy o normalnym CD wypuszczony przez konkretny label ?? :)
Sa rowniez CD , ktore zawieraja to co placek ,a czasem wiecej ,bo czasem dolanczana jest mini ksiazeczka z dodatkowymi informacjami , ktorych np. na kartonie z placka juz nie ma.

Co do CDJ - brzmieniowo i mozliwosciowo sa w tyle za np. Denonami. Jakkolwiek - CD umiera ,bo to stara z lat 80 technologia , ktora ma swoich nastepcow. Nie mozesz patrzec na CD przez pryzmac tego co dzieje sie od paru lat. Myslac tylko o grafice i info , jestes w bledzie. Vinyl rowniez umiera , co przez ostatni okres czasu coraz to lepiej widac i jestem pewien ,ze ten nosnik jesli ma przezyc to przezyje tylko jako forma kolekcjonerska.
Wszystko sie digitalizuje - nawet ramki od zdjec/obrazow zaczyna sie robic w formie ramki z lcd , w ktorej to mozesz wgrac dowolne zdjecie/obraz. Swiat idzie do przodu i ludzie patrza na praktyczna strone nizeli na forme sentymentu. Ludzie swoje digital EP wydaja czesto wraz z jakas grafika , a info znajduje sie u nich na stronie - takie czasy. Idac Twoim tokiem rozumowania to nie jeden malarz powinien popelnic sepuku , bo ludzie ida na latwizne robiac zdjecia danemu obiektowi co w ich pojmowaniu nie ma nic wspolnego z artyzmem . Proponuje pogrzebac troche w info i dowiedziec sie co nie co na temat vinyla i historii uzywania tego nosnika :)

Dodano: 22:37 23.11.2010 zgłoś nadużycie

w pełni się z tym zgodzę. Mało tego ze sa trwalsze, to nie wiem ktory z dj poslugiwal by sie teraz płytami CD ;)

Dodano: 00:16 02.02.2011 zgłoś nadużycie

Pozostałe wpisy
Komercyjny underground

Komercyjny underground

Underground w muzyce klubowej jest dosyć dziwnym zjawiskiem. Z pewnością każdy spotkał się z opiniami niektórych ekstremistów którzy twierdzili że ...

Śpiew profanacją muzyki elektronicznej?

Śpiew profanacją muzyki elektronicznej?

Istotą muzyki elektronicznej, podobnie zresztą jak i muzyki klasycznej od samego początku jej istnienia był dźwięk, melodia, rytm. To właśnie ...

Autor
2947
Odwiedzin
5,0
Ocena
8
Głosów
5,0 /8